Symbol graficzny portalu Facebook przedstawiający białą literę f na niebieskim tle Symbol graficzny portalu Instagram przedstawiający biały obrys aparatu fotograficznego na tęczowym tle Symbol graficzny portalu Twitter przedstawiający profil białego ptaka z rozwiniętymi skrzydłami na błękitnym tle Symbol graficzny portalu Youtube przedstawiający czerwony symbol odtwarzania  na tle białego ekranu starego telewizora Ikona certyfikatu strony przyjaznej niepełnosprawnym
Obrazek przedstawiający fragment muru z obrysem brakującej cegiełki

Koncert Piotra Woźniaka

Na zdjęciu młody mężczyzna siedzi na łące, ma słuchawki na uszach. Przed nim statyw z mikrofonem.

PIOTR WOŹNIAK to „człowiek o głosie jak maszyna parowa i wrażliwości baranka”. Artysta liryczny, wrażliwy i skupiony interpretator swoich, ale także „pożyczonych na zawsze” słów i melodii. Gość specjalny Katie Melua podczas ostatniego koncertu w Sali Kongresowej w Warszawie, ostatnio poprzedzał też koncert Yasmin Levy w warszawskim Palladium. Program koncertowy to oczywiście przede wszystkim promocja nowej płyty, ale także kompozycje z płyty „Dom na dachu” i obszerne fragmenty recitalu „Jak ze źródła”, złożonego z autorskiego wyboru i opracowania polskich piosenek z początku lat 70. Piotr występuje solo lub z towarzyszeniem wiolonczelistki, a pomimo tak – wydawałoby się – szczupłych środków, potrafi wytworzyć wśród słuchaczy atmosferę skupienia („kiedy do Piotra Woźniaka dołączyła wiolonczelistka, Anna Papierz, nikt już nie miał wątpliwości, że da się za pomocą ascetycznych środków uzyskać piorunujący efekt”, napisała recenzentka jednego z koncertów – http://tu-czytam.blogspot.com/2015/08/koncert-pokolen.html) Rzeczywiście – słuchacze i fani podkreślają wyjątkowość i niepowtarzalność jego koncertów, wywołujących inne przeżycia i emocje, niż studyjne nagrania. Na wiosnę ukazała się jego nowa, autorska płyta „Tata Adama”, która zbiera znakomite opinie wśród słuchaczy. To jedenaście piosenek – emocjonalnych i osobistych opowieści, oprawionych vintage’owym, akustycznym brzmieniem. Opowieści o potrzebie wsparcia, wybawienia z samotności, ale także o wpływie kota na rzeczywistość i o tym, jak powinny być pisane piosenki o miłości. „Tata Adama” to z pewnością najlepszy z dotychczasowych albumów w dorobku artysty – i jeden z najciekawszych piosenkowych, jakie ukazały się w ostatnim czasie na krajowym rynku. Co o tym decyduje? Najbanalniej mówiąc „ogólne wrażenie artystyczne”, a w szczegółach: wszystko co się na nie składa, a więc mądre teksty, wyrafinowana warstwa muzyczna, wielka dbałość wykonawcza i producencka. To, dzięki czemu twórczość Woźniaka jest zarówno dojrzała, jak i bezpretensjonalna, naturalna, świeża.” (Tomasz Janas, kultura.poznan.pl). Płytę promował m.in. utwór „Tango Mortale”, w teledysku do którego zatańczyła wspaniała, wybitna tancerka i choreograf Paulina Wycichowska. (https://www.youtube.com/watch?v=JUHqrw51QIo).

Zapraszamy. Wstęp wolny.

Przeczytaj również

Na pozór wszystko gra…

Obecnie zaczęły funkcjonować całkiem przyzwoite przepisy dotyczące dostępności dla osób niewidomych. Niewidomym sprzyjają instytucje samorządowe i rządowe. Mogą oni bez problemów odwiedzać każdą stronę internetową. Tyle teoria. W praktyce niewiele […]